Szybko

23:05 Honorata 33 Comments


Na szybko zrobiłam tego posta, ostatni czwartek od rana poza domem, szybko wybrałam rano z szafy ulubione ciuchy, szybko zrobiliśmy zdjęcia w przerwie pomiędzy jednymi zakupami a drugimi, szybko na ulubione lody z polową toffi w Macu. Wszystko na szybko. Tempo dostosowane do Bibika zdecydowanie, który też szybko rośnie, a my chcielibyśmy czasami umieć zatrzymać czas. I szybko minęły dwa lata prowadzenia tego bloga i chociaż pomyślałam ostatnio, że to wystarczy (nie przekomarzam się) to jednak tęskniłabym ;)











marynarka, bluzka, buty, biżuteria - h&m; spodnie - zara/wyprzedaż; torba - reserved/wyprzedaż; pasek - lumpeks
...i nowy kaszkiet Bibika z targowiska


zdjęcia Daniel

33 komentarze :

Jego kapelusz

21:30 Honorata 21 Comments


Męski kapelusz kupiony z myślą o Nim w końcu i tak częściej ląduje na mojej głowie, pożyczam sobie od czasu do czasu, kiedy chcę się poczuć inaczej. Właśnie tak się czuję w tym nakryciu głowy. Inaczej. Wytwornie, tajemniczo. Nie potrafię tego wyjaśnić, ale to niesamowite uczucie i kiedy w końcu mam na głowie kapelusz to jakby święto jakieś… Kupię sobie jeszcze na lato słomkowy, przymierzałam już, męski i damski, trudno się zdecydować, męski uniwersalny, będziemy mogli się wymieniać. Kiedy ja noszę czarny kapelusz, Małżonek musi się zadowolić kaszkietem w kratkę, nówka sztuka z lumpeksu za 5 zł, Bibik też taki dostanie, mam już upatrzony jeden na ulubionym targowisku, jutro kupimy. Dobrej nocy.











bluzka, kamizelka - h&m/wyprzedaż; spodnie, naszyjnik - stradivarius/wyprzedaż; kurtka, torba - c&a; kapelusz, szal - h&m; buty - reserved/wyprzedaż

zdjęcia Daniel

21 komentarze :

Sukienka wiatrem podszyta

09:55 Honorata 33 Comments


Sukienki, takie lekkie, podszyte wiatrem zawsze będą mi się kojarzyć z delikatnością i romantyzmem. Z założenia powinny występować w podobnym towarzystwie, ale mi podoba się właśnie kiedy występują w zestawieniu z mocniejszym dodatkiem, na przykład z czarną ramoneską.
W końcu zrobiło się cieplej, tak na serio. Wieje tylko mocno, ale ja lubię "słuchać" wiatru. Kiedy leżę już w łóżku, dwaj moi domownicy śpią, a na balkonie rządzi wiatr, wietrzysko nawet i gra mi na drewnianych dzwonkach. Lubię stać na otwartej przestrzeni, gdzie szaleje sobie bezkarnie, rozwiewając moje włosy i sukienkę, bawiąc się szalem. I zawsze się zastanawiam co mojemu Synkowi w duszy gra…











sukienka - lumpeks; kurtka, szal, biżuteria - h&m; okulary - pepco; torba - podarowana; kozaki - zara

zdjęcia Daniel

33 komentarze :

Archiwum bloga