AleWorek!

08:25 Honorata 2 Comments


Z zaproszenia do odwiedzin pracowni „AleWorek” skorzystałam bez wahania i ze stuprocentową pewnością, że produkty tej Firmy na pewno przypadną mi do gustu, wystarczył jeden rzut oka na ich stronę. Poza tym szczerze podziwiam osoby pasjonujące się i zajmujące rękodziełem, ja sama mam do tego typu prac dwie lewe ręce.
Siedziba i pracownia "AleWorek" to miejsce w którym czuje się pasję i pozytywną energię. Firma istnieje na rynku od pięciu lat, została stworzona przez Adriannę Wołczyk, która na swojej stronie pisze: „Cieszyć oko designem i raczyć praktycznością. Kreatywność i nowe pomysły to moja specjalność. Jeszcze nie jeden projekt przede mną.” A o samych produktach wychodzących z Jej pracowni możemy przeczytać: "Oprócz tego że są praktyczne, to jeszcze świetnie wyglądają (nie na marne spełniam indywidualne życzenia)".
W pełni zgadzam się z tym słowami. Ilość samych produktów, ich wykonanie, różnorodność materiałów, kolorów, faktur robi wrażenie. W ofercie są: wiklinowe chlebaki, worki jutowe, lniane, do wykorzystania w kuchni i jadalni, salonie czy łazience, a także: torby z nadrukami, torebki, plecaki, saszetki. Czyli dla każdego coś ładnego i praktycznego. Naprawdę jest w czym wybierać, każdy produkt jest świetnie wykończony, dopracowany, po prostu dopieszczony. 
Hasło przewodnie firmy "AleWorek": „To co wpakujesz się?” pozytywnie na mnie działa i mam ochotę odpowiedzieć od razu: „Oczywiście!”. Wam też radzę! 


Zapoznanie się z produktami "AleWorek" - sporo tego! A o wszystkich w telegraficznym skrócie opowiadała właścicielka Adrianna Wenc.


Rodzinna Galeria.





Hasło przewodnie Firmy: "Wpakujesz się?' wpada w ucho.


Firmowe logo.


Trudno było oderwać się od "wieszaka pełnego pomysłów".


Lniane worki cieszą oko, ale i spełniają swe najważniejsze zadanie: są praktyczne, ponieważ zapewniają naturalne warunki do przechowywania pieczywa.



Produkty-pomysły, które czekają na swoją kolej i ewentualne wprowadzenie na rynek.



Prototyp, który od razu wpadł mi w oku: solidnie wykonana, duża, złota torba z czarnymi rączkami. Z niecierpliwością czekam na jej udoskonalenie.


W magazynie "AleWorka".





... i tak za mała!




W pracowni praca wre.










Firmy Garnier i Somersby mają już swoje worki.






Trudny wybór...


Obowiązkowe pamiątkowe zdjęcie.



zdjęcia Daniel

2 komentarze :

  1. Plecaki super: flamingi i srebrny :) Zdjęcia zachęcają jak zawsze.
    Pozdrawiam, P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Srebrny plecak rewelacja, polecam ;) Pozdrawiam.

      Usuń

Archiwum bloga