Sukienka wiatrem podszyta

09:55 Honorata 33 Comments


Sukienki, takie lekkie, podszyte wiatrem zawsze będą mi się kojarzyć z delikatnością i romantyzmem. Z założenia powinny występować w podobnym towarzystwie, ale mi podoba się właśnie kiedy występują w zestawieniu z mocniejszym dodatkiem, na przykład z czarną ramoneską.
W końcu zrobiło się cieplej, tak na serio. Wieje tylko mocno, ale ja lubię "słuchać" wiatru. Kiedy leżę już w łóżku, dwaj moi domownicy śpią, a na balkonie rządzi wiatr, wietrzysko nawet i gra mi na drewnianych dzwonkach. Lubię stać na otwartej przestrzeni, gdzie szaleje sobie bezkarnie, rozwiewając moje włosy i sukienkę, bawiąc się szalem. I zawsze się zastanawiam co mojemu Synkowi w duszy gra…











sukienka - lumpeks; kurtka, szal, biżuteria - h&m; okulary - pepco; torba - podarowana; kozaki - zara

zdjęcia Daniel

33 komentarze :

  1. absolutnie piękne fotografie! wyglądasz na nich cudnie! zdjęcia numer 1 i 5 to moi faworyci :) świetny zestaw! cudne butki!

    Pozdrawiam,
    http://rudsini.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. od niedawna Was podglądam i wszystko mi sie tu podoba : Ty jesteś tak piękną kobieta z niesamowitym wyczuciem smaku i mody, a Twoja historia.. ..samo szczęście.
    Sukienka piękna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta sukienka wcale nie jest w oczywisty sposób romantyczna; czerń w nadruku dodaje jej mocy i wyostrza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super wyglądasz, kocham tego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kocham Twojego bloga! trafiłam na niego zupełnie przypadkowo i teraz czekam z wielką niecierpliwością na kolejne notki! Mogłabyś publikować je nieco częściej, ale rozumiem, że mąż, synek, praca... :) jak tu trafiłam tu wielką frajdę sprawiło mi przeglądanie wszystkich starych postów. Jesteś piękna, masz tu fantastyczne zdjęcia, i ten blog emanuje pogodą i pozytywną energią! Do tego Twój styl jest super! mam podobny, ale podglądanie Twego bloga, sprawa, że cały czas go urozmaicam,inspirująco jest :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dokładnie tak samo lubię: delikatne z niedelikatnym :) sukienka do mocnej kurtki jest super a Ty wygladasz bombowo :)
    jeszcze bym tylko cięższe buty dodała ale to juz jak kto woli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wydaje mi się,że nie wyglądasz ładnie.
    wyglądasz bosko!
    i do tego te wietrzne zdjęcia :)
    sukienka sh? no,no!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz długie włosy! Super. Ostatnio zawsze miałaś spięte i nie było widać, że są aż takie długie. Podziwiam. Mam podobne włosy do Twoich i brakuje mi cierpliwości na zapuszczanie. Trudno je okiełznać czasem.

    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  9. SUPER, bardzo mi się podoba fotka z profilu, w ramki koniecznie
    buziaki
    ela

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna sukienka!! Genialne zdjęcia na całym blogu!!

    OdpowiedzUsuń
  11. :) A u Ciebie na blogu jak zawsze pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  12. o takiej kurteczce marze od lat i nie moge nigdzie kupic. Zazdraszczam okrutnie:)
    A poza nia podobaja mi się również kozaczki i usmiech :)
    Pozdrawiam serdecznie i usciski dla młodziaka :)
    Tyria

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz nogi!!!
    Poza tym bardzo tu u Ciebie cieplo... familijnie ;-.)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz świetnie! Jak zaobaczyłam tą sukienkę, to od razu zjechałam na dół sprawdzić skąd jest, no ale niestety sh, więc nie będę mogła kupić takiej :(. Ale jest piękna.

    Mogłabyś napisać czym i jak malujesz oczy?

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mały ma super ciuszki, bajer wygląda!:)
    O Tobie nawet nie piszę bo jak zwykle świetna stylizacja, bardzo Ci pasuje taki look.
    Pozdrowienia:)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  16. pytanie: co gra w duszy dziecka? :):):) Piękna na zdjeciach, piękna. super butki i torba!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. odwiedzam Cię już od baaardzo dawna, ale tym razem skomentuję w końcu :) jesteś na prawdę fantastyczna, masz takie wyczucie stylu i dobry gust... chciałabym tak :) jesteś strasznie kobieca i na prawdę piękna i z przyjemnością zawsze Cię oglądam, jesteś jedną z moich ulubionych szafiarek. chociaż w sumie nie jestes taką typową szafiarką, szaloną studentką z mnóstwem reklam i konkursików na blogasku. to, że jesteś dojrzałą kobietą z pewnością jest Twoim największym plusem :) czekam na kolejne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. sukienka lumpeks? OMG!! Szcześciara! Całość bajka, kocham tu zaglądać!!

    OdpowiedzUsuń
  19. super kochana!! a jakie wlosy dlugie!! ja tez zapuszczam... do wesela :) swietna tuniczka! przydalaby mi sie taka!! jak cudownie ze jest juz wiosna. wkoncu odrzylam :) pozdrawiam i czekam na kolejene wpisu :* caluje wiosennie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję bardzo wszystkim za miłe słowa i komplementy. Pozdrawiam serdecznie!
    @Czytaj z ust – masz rację w sumie, ale mi jej zwiewność i tak romantycznie się kojarzy.
    @Anonimowy – z częstszymi postami to niestety pewnie się nie da, nie raz tu obiecywałam, że się postaram, bez skutku, ale bardzo się cieszę, że tak odbierasz wszystko co tu pokazuję, takie komentarze zawsze dodają skrzydeł (jak wszystkie zresztą).
    @Agakry – mi pasowały tu najbardziej moje czarne kalosze, ale pogody na nie nie było.
    @Gosia – no udało mi się z tą sukienką, a pomyśleć, że nie miałam do niej przekonania na początku.
    @D. – włosy zapuszczam cierpliwie, ale czasami jak ciężko mi je okiełznać właśnie, mam ochotę na radykalne cięcie.
    @Ela – w ramki to teraz tylko zdjęcia Bibika ;)
    @Tyria – tych kurteczek było sporo w h&m swego czasu, a jest świetna, pasuje do wszystkiego.
    @Anonimowy – oczy maluję zazwyczaj cieniami Avon lub Rimmel, to samo tusz. Kolory mieszam, maluję najczęściej według zasady: jaśniejsze cienie część nieruchoma oka, ciemniejsze ruchoma. To tak bardzo ogólnie, ciężko tak napisać :)
    @Anonimowy – dzięki wielkie, kolejne słowa, które czytam z uśmiechem na twarzy!
    @Veroni – zapuszczaj, zapuszczaj, a wesele kiedy?

    OdpowiedzUsuń
  21. co do wiatru w naszej mieścinie, to mnie raczej przeraża, kiedyś zerwało dach z mojego bloku ;)
    natknęłam się na twój blog przez przypadek, znajomy powiedział, że jakaś fajna dziewczyna prowadzi bloga o modzie, a tu niespodzianka :) i miał racje :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś piękna, Twoje stylizacje urocze. Cieszę się, że jesteś szczęśliwa:)Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  23. Honiu, powinnaś przewietrzyć swoją szafe. Allegro - ja będę wierną klientką. Wezme wszytsko hurtem.

    Elamika - Ela.

    OdpowiedzUsuń
  24. @Marti – fakt, ostatnio nieźle wiało, jak nigdy chyba, ale mieszkamy za to w uroczej mieścinie. Miło mi bardzo, dzięki. Pozdrawiam!
    @Monika – dziękuję i pozdrawiam!
    @Veroni – to masz jeszcze sporo czasu. Cieszę się bardzo i gratuluję!
    @Elamika – szykuję się zatem, a Ciebie trzymam za słowo. Mam na serio taki zamiar, ale nie mogę się zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdjecię Małego genialne, faktycznie ciekawe co sobie tam w główce ułożył za melodię... Wyglądacie mamuśka i synuś bombowo!
    Pozdr, K.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam Cię!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  27. what a stylish outfit. you should waer more frequently mini skirts and dresses

    OdpowiedzUsuń
  28. what a stylish outfit. you should waer more frequently mini skirts and dresses

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga